Hej wszystkim. Tak na początek krótkie ogłoszenia :D. Niestety aparat będę mogła dopiero używać w niedziele, dlatego postanowiłam, że wstawię dziś parę moich starych zdjęć. No i teraz, od razu po tym poście biorę się do ogarniania mojego wyglądu bloga. I dzięki za te 25 wyświetlenia. JEST MOC. Dobra no więc dziś opisze z lekka co dziś robiłam i moje przemyślenia. Lol filozoficznie pisze. No i zaczęło się dość fajnie bo dziś śnił mi się piękny sen <3. Mogłam wejsc za darmo na koncert Justin'a, a w dodatku zaprzyjaźniłam się z Kenny'm (ochroniarz) haha tak wiem cudowny sen <3. Byłam dziś na skate-parku. No i było jedne wielkie ciacho <3. Potem jarałam się teledyskiem Dawida Kwiatkowskiego do "Biegnijmy". Nadal nie wierzę, że mogłam spotkać takiego chłopaka i to jeszcze gdzie ? w Lloret De Mar. Najlepszy mój obóz EVER. Przyjechałam do domu no i ogarnięcie chaty bo jutro rodzice przyjeżdżają <3, a w niedziele siostra która wreszcie przywiezie mi aparat ;>. No i praktycznie dziś dzień był nawet okey. Teraz to mam ochotę tylko posłuchać muzyki i zasnać. Mam też ochotę sobie porobić samojebki haha, ale aparatem ;c telefonem to nie to samo haha :D. Tak teraz myślę.~~~ Może i nawet największy wróg ma czasem racje ? Czy nie jest tak u was ? ~~ No i super miałam wenę czym teraz zakończyć, ale moja skleroza czuwa. Eh. Wiem, że mieszkacie w piwnicy, dlatego mówię, że lipna pogoda i za 9 dni szkoła ;/ Dobra chyba na dziś koniec mojej urzekającej historii. 3majcie parę moich fotek. I jak zawsze... PS BIERZESZ? PISZ

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz